Silence! ul. Mickiewicza 29, Katowice 40-085 668 518 537 info@silence.pl

Źródło zdjęcia: www.web-360.co.uk

Miałem ostatnio przyjemność wystąpić na konferencji MIT 2015, która odbyła się 1 kwietnia w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. Na konferencji można było usłyszeć wiele świetnych prezentacji na temat e-marketingu oraz mobile marketingu. Jeden z prelegentów – Szymon Lisowski z Socjomania – przedstawił prezentację na temat możliwości wykorzystania Facebooka oraz Facebook Ads do reklamy własnej firmy lub też nowego produktu, który jeszcze na rynku nie jest znany. W trakcie prezentacji stwierdził, że do takich rzeczy nie nadaje się Google AdWords. Osobiście korzystam i oferuję reklamy Facebook Ads naszym klientom, co więcej do tego typu kampanii z powodzeniem wykorzystuję również reklamy Google AdWords.

Facebook Ads to możliwość dotarcia z reklamami i informacjami na temat firmy i jej produktów do określonej grupy odbiorców. Przy pomocy Facebook Ads mamy możliwość wyboru m.in.: wieku, płci czy zainteresowań osób, do których chcielibyśmy dotrzeć. Mamy również możliwość skierowania reklam do tych, którzy odwiedzili naszą stronę internetową, lubią nasz fanpage lub też do użytkowników, którzy są do nich podobni, ale do tej pory nie mieli do czynienia z naszą marką.

I to wszystko w modelu płatności za kliknięcie, czyli płacimy za realnie pozyskanego użytkownika. Dla marketera wybór takich parametrów daje ogromne możliwości podczas tworzenia kampanii. Jest tylko jeden minus. Użytkownicy, do których chcemy dotrzeć, muszą posiadać konto na Facebooku i muszą się do tego portalu logować.

Z drugiej strony mamy narzędzie Google AdWords, za pomocą którego możemy definiować kampanie reklam płatnych i za ich pośrednictwem docierać do użytkowników wyszukiwarki Google. Tak w głównej mierze kojarzy się ten program. Ale warto podkreślić, że daje on też możliwość dotarcia do użytkowników sieci milionów stron internetowych czy portali, które wyświetlają reklamy Google. Dzięki temu użytkownicy odwiedzający strony internetowe (tzw. sieć partnerską) napotykają na reklamy, które marketingowcy przygotowali w programie Google AdWords. A możliwości wyboru grupy docelowej w sieci partnerskiej mamy bardzo wiele.

Możemy wybrać:

  • tematykę – wtedy reklamy będą się pojawiały przy artykułach, które dotyczą wskazanego przez marketingowca tematu,
  • konkretne strony – na których chcemy wyświetlać reklamy (o ile takowe zezwalają na wyświetlanie reklam, czyli biorą udział w programie Google AdSense),
  • zainteresowania – czyli docieramy do użytkowników, którzy w danej chwili są zainteresowani wybranym tematem (jeśli chcesz sprawdzić, jak Google aktualnie Cię klasyfikuje, zapraszam pod adres: http://google.com/settings/ads),
  • dane demograficzne – płeć, wiek czy stan rodzinny,
  • dane geograficzne,
  • remarketing – czyli mamy możliwość docierania z reklamami do osób, które były na naszych stronach www oraz do użytkowników do nich podobnych (przykładowo możemy docierać z reklamami do klientów naszej konkurencji).

Tak jak w przypadku reklam Facebook Ads – w Google AdWords również płacimy za kliknięcie.

Jak widać, wiele elementów się powtarza. Analizując je jednak dokładniej, możemy zauważyć, że reklamy Facebook Ads mają więcej funkcji niż reklamy Google AdWords. Mimo to funkcje, które posiada narzędzie Google, również dają ogromne możliwości reklamy nieznanych produktów czy usług. Dodatkowo, w tym przypadku koszty kliknięć są dużo niższe niż w reklamach Google publikowanych w sieci wyszukiwania czy w porównaniu z reklamami na Facebooku.

Przykłady

Jedną z naszych realizacji tego typu była reklama Google AdWords przygotowana dla projektantki mody (creomoda.pl), która postanowiła otworzyć atelier w Tychach – sklep z własną kolekcją ubrań dla Pań. Wspomniana projektantka była znana na lokalnym rynku jako osoba, która szyje ubrania na miarę. Chciała jednak poszerzyć świadomość kobiet mieszkających w mieście, w którym otworzyła swoje atelier. Wykorzystaliśmy do tego reklamy Google AdWords. Zanim uruchomiliśmy kampanię, sprawdziliśmy w Planerze słów kluczowych wyszukiwalność słów kluczowych typu: suknie damskie, suknie ślubne, suknie wieczorowe itp. w wyszukiwarce Google, oczywiście ograniczając wyniki tylko dla Tychów. Wyniki były bardzo niskie, a koszty kliknięć były na poziomie 1-2 złotych. Postanowiliśmy wykorzystać Google AdWords w sieci partnerskiej, gdyż grupą docelową projektantki mody są kobiety w wieku powyżej 25 lat tylko z tego jednego miasta. Tak też uruchomiliśmy reklamy, które przyniosły następujące efekty.

W ciągu miesiąca reklamy wyświetlone zostały 370 000 razy, z czego 1 700 razy kliknięto w nasz przekaz. Dla klienta i dla nas efekty były zadowalające. Nas najbardziej cieszyły takie parametry jak:

  • CTR na poziomie 0,5% (co dla sieci partnerskiej jest dosyć dobrym wynikiem),
  • współczynnik odrzuceń był na poziomie ok. 50% (kampania była kierowana na dedykowany landing page z możliwością przejścia do zwykłej strony internetowej), 11% z tych osób przeszło na zakładkę kontakt,  
  • koszty kliknięć były na średnim poziomie 0,43zł.

Porównując tę grupę docelową w Facebook Ads, Facebook podpowiadał nam, że nasza reklama dotarłaby tylko do 250 000 osób. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę fakt, że Facebook nie daje możliwości dotarcia do mieszkańców tylko jednego miasta, zawsze grupa docelowa jest rozszerzana o wybrane miasto + okrąg 25 km wokół.

Inną z naszych realizacji była kampania dla firmy informatycznej, która stworzyła produkt dedykowany dla firm księgowych. Grupą docelową byli właściciele biur księgowych. W ramach kampanii Google AdWords stworzyliśmy reklamy kierowane tylko i wyłącznie na portale internetowe, w których interesująca nas grupa szukała informacji księgowych oraz prawnych (m.in.: cit.pl, vat.pl, infor.pl i wiele innych).

Inną z realizacji było dotarcie do osób zainteresowanych w tym momencie gadżetami reklamowymi, mieszkającymi w województwie śląskim.

Podsumowując

Osobiście uważam, że obie formy reklamy Facebook oraz Google AdWords mają ogromne możliwości precyzyjnego wyboru grupy docelowej, do której chcielibyśmy dotrzeć z naszymi reklamami.

Przewagą Google AdWords na pewno jest większa liczba osób, do których możemy dotrzeć, bo tak naprawdę docieramy do wszystkich internautów z wybranego regionu geograficznego, w przypadku Facebook Ads docieramy z reklamami tylko do osób aktywnych w tym portalu.

Przewagą reklam facebookowych jest to, że osoby, które klikną w naszą reklamę możemy zatrzymać na swoim fanpage’u i docierać do nich z kolejnymi komunikatami. Reklamę Google AdWords kierujemy na naszą stronę www, która oczywiście może zachęcać nas do polubienia fanpage’a, pozostawienia adresu e-mail itp. Jednak na Facebooku kliknięcie „lubię to” jest bardziej intuicyjne.

W dzisiejszych czasach poprzez e-marketing marketerzy starają się pozyskiwać nowe kontakty, ale również można tymi „kontaktami” zaopiekować się na każdym etapie. Stąd taka popularność remarketingu. I dlatego moim zdaniem warto przy uruchamianiu kampanii reklamowych rozważyć opcję synergii obu tych narzędzi i uruchomić kampanię w obu tych kanałach. Dzięki temu nie tylko dotrzemy z reklamami do większego grona osób, ale też mamy możliwość później, w dowolnej chwili, wyświetlić reklamę temu użytkownikowi i zaoferować mu inny produkt czy też zniżkę.

Najnowsze wpisy na blogu

Szybkość ładowania strony a SEO

  Jednym z często wymienianych czynników mających wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania jest szybkość ładowania strony. Niejednokrotnie słyszałem, że wolno ładująca się strona nie ma szans na (…)

Więcej

Bloger na Facebooku – porady dla stawiających pierwsze kroki w blogosferze

Decydując się na założenie bloga, na pewno chcesz, żeby ludzie go odwiedzali. Jednak aby tak się naprawdę stało, musisz poinformować potencjalnych czytelników o jego istnieniu – nawet najlepsze treści (…)

Więcej

Lokale gastronomiczne na Facebooku i Instagramie – jak zrobić to dobrze?

Prowadzisz lokalną restaurację/bar/kawiarnię? Chcesz poszerzyć grono swoich klientów? Budować świadomość marki wśród lokalnej społeczności? Na bieżąco informować o wydarzeniach i promocjach? Najlepszą (…)

Więcej

Skuteczna promocja w sieci dla branży deweloperskiej

Skąd czerpią informacje o ofertach mieszkaniowych osoby w wieku powyżej 30 lat – czyli główna grupa odbiorcza dla branży deweloperskiej? Oczywiście z Internetu, który najczęściej jest również pierwszym (…)

Więcej

Silence!

Biuro: ul. Mickiewicza 29, Katowice 40-085  Telefon: 668 518 537E-mail: info@silence.pl