


Google jest jak żywy organizm, którego działań nie da się do końca przewidzieć. Wyszukiwarka ta wciąż się zmienia, dlatego trudno jest poznać ją w pełni. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, że znane są mu wszystkie jej algorytmy (tym bardziej, że część z nich jest objęta tajemnicą). Jak można więc oczekiwać, że dana fraza znajdzie się na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania?
Niektórzy pozycjonerzy gwarantują jednak swoim klientom pierwsze pozycje w Google. Jeśli trafimy na taką ofertę, w naszych głowach powinny zaświecić się lampki alarmowe… Sukcesu w pozycjonowaniu nie da się bowiem przewidzieć. Internet stale się zmienia, zmieniają się też algorytmy wyszukiwarek. Nikt nie może zagwarantować nam, że wybrana fraza znajdzie się na szczycie wyników wyszukiwania np. w Google – to niemożliwe. Zwróćmy też uwagę na to, że konkurencja cały czas jest czujna i prawdopodobnie stara się też znaleźć na samym szczycie wyników wyszukiwania. Pozycjonerzy mogą oczywiście podjąć szereg działań, których celem będzie podniesienie pozycji naszej strony w wyszukiwarce, jednak nie ma pewności, jakie to przyniesie efekty.
TOP3 w Google to nie zawsze gwarancja sukcesu
Kluczem do sukcesu jest dobór odpowiednich słów kluczowych. Dobrze dobrane frazy mają wielką moc – mogą przyczynić się do wzrostu ruchu na stronie www oraz doprowadzić potencjalnych klientów do firmy. Wygenerowany w ten sposób ruch, może z kolei wpłynąć na wzrost sprzedaży.
Powszechnie wiadomo, że użytkownicy wyszukiwarek zadowalają się zwykle pierwszą stroną wyników. Dlatego właśnie najlepiej jest znaleźć się tam, gdzie potencjalni klienci najczęściej kierują wzrok, czyli w TOP3 wyników wyszukiwania. Zwróćmy jednak uwagę, że zdobycie najwyższego miejsca w wynikach wyszukiwania nie zawsze oznacza wzrost oglądalności strony. Przyjrzyjmy się temu na przykładzie:
Załóżmy, że prowadzimy internetową hurtownię obuwia. Licząc na zwiększenie zysków, wykupiliśmy usługę pozycjonowania strony www. Na początek dostaliśmy listę słów kluczowych zaproponowanych przez firmę pozycjonerską. Zgodziliśmy się na poszczególne frazy, ponieważ pozycjonerzy obiecali, że w stosunkowo krótkim czasie znajdziemy się wysoko w wynikach wyszukiwania (a o to nam przecież chodziło). Po pewnym czasie, słowa pozycjonerów się sprawdziły, jednak sprzedaż w hurtowni wcale nie wzrosła. Dlaczego? Otóż wybrane frazy nie do końca odpowiadały oferowanym przez nas usługom. Dodatkowo były mało konkurencyjne, dlatego udało im się osiągnąć wysokie miejsca w Google. Niezadowoleni z usług pozycjonerów, wykupiliśmy podobne usługi w innej firmie. Otrzymaliśmy nowe słowa kluczowe, na które ponownie się zgodziliśmy. Frazy były bardzo konkurencyjne (duża ilość wyników w wyszukiwarce), oraz całkowicie odpowiadały charakterowi prowadzonej przez nas działalności. Mimo że pozycjonerom nie udało się w krótkim czasie sprawić, żeby nasza hurtownia znalazła się wysoko w wynikach wyszukiwania, to zauważyliśmy, że stopniowo zaczęła rosnąć oglądalność witryny, podobnie jak sprzedaż w naszej hurtowni.
Okazuje się, że wysokie miejsce w wynikach wyszukiwania może wiele znaczyć wyłącznie wtedy, gdy podczas prac pozycjonerskich zostały dobrane odpowiednie frazy kluczowe. W teorii wygląda to tak, że im wyżej strona znajduje się wynikach wyszukiwania, tym większe korzyści może uzyskać firma. W praktyce jednak chodzi o to, aby znaleźć się jak najwyżej w wynikach wyszukiwania, ale pojawiając się przede wszystkim wtedy, kiedy użytkownicy szukają konkretnych usług – tylko zainteresowani internauci mogą przynieść prawdziwe korzyści.
Dodaj komentarz